I Ty możesz nie dostrzegać tego w biurze…

Znajoma inżynier zmieniła pracę. Już w pierwszym tygodniu w nowym biurze dostała bojowe zadanie: wyremontować biuro swojej nowej przełożonej.

Szefowa przekazała jej drobiazgowe instrukcje odnośnie kolorów, faktur oraz tekstyliów jakie miały znaleźć się w gabinecie. Co kilka dni konsultowała postępy projektu i dodawała kolejne wytyczne.

Po dwóch tygodniach znajoma czuła się wykończona. Mimo ponad 15 lat doświadczenia na stanowisku a czuła się jak nowicjusz. Dodatkowo nie rozumiała o co tyle zachodu z TYM wystrojem biura. Jak dla niej biurko i krzesło to wystarczające sprzęty. „Przecież to nie Wersal”- pomyślała choć bardzo starała się wykazać.

Po miesiącu projekt zakończył się sukcesem. Tak przynajmniej czuła znajoma do momentu, gdy zaprosiła ją szefowa. „Dziękuję ci za realizacje projektu. Widzę że jesteś bardzo dokładna i pracowita. Jednak widzę że masz siermiężny styl. Brakuje Ci lekkości. Poślemy Cię na szkolenie”- usłyszała.

Ten feedback znajoma odebrała jako żółtą kartkę. A przecież tak się starała!

Rozwiązanie zagadki przyszło parę tygodni później gdy z całym zespołem uczestniczyli na szkoleniu opartym na REISS Motivation Profile. Ją i jej szefową poróżniło PIĘKNO. A dokładnie potrzeba przebywania w pięknym otoczeniu. Przełożona osiągnęła maksymalny wynik na plus, a znajoma była niemal po drugiej stronie skali. Innymi słowy ona dosłownie nie widziała problemu z estetyką otoczenia! Od tego czasu więcej nie dostała zadań związanych z estetyką a mogła rozwinąć skrzydła koncentrując się na projektowaniu samych powierzchni.

Potrzeba piękna należy do 1 z 16 motywatorów REISS Motivation Profile i opisuję potrzebę przebywania w pięknym otoczeniu. Jest to jeden z dwóch motywatorów, który nie jest dwubiegunowy, czyli osoba o niskiej potrzebie piękna nie lubuje się w brzydocie. Ona po prostu nie dostrzega takich wartości w otoczeniu.

Osoba o wysokiej potrzebie piękna:

  • postrzega sztukę jako pokarm dla ducha
  • zwraca uwagę na wygląd i otoczenie
  • otacza się rzeczami pięknymi
  • interesuje się sztuką i wystrojem
  • uważa, że piękno ma kluczowe znaczenie

Istotną wartością dla takiej osoby jest wystrój biura a dokładniej wszystkie detale jakie się w nim znajdują. W bałaganie i szarych ścianach będzie czuła się nieszczęśliwa, zdemotywowana do pracy i mało skoncentrowana. Dodatkowo takie osoby zwracają uwagę na ubiór i dodatki. Czerpią radość z chodzenia po galeriach, muzeach oraz koncertach.

Z kolei osoba o niskiej potrzebie piękna:

  • nie interesuje się wystrojem
  • posiada rzeczy praktyczne
  • wyposażenie i estetyka nie są dla niej istotne
  • funkcjonalność jest najważniejsza – ma działać

Dla takiej osoby najważniejszym aspektem z perspektywy otoczenia jest jego praktyczność i funkcjonalność. Odnajdzie się w niemal każdym otoczeniu. Z perspektywy ubioru będzie preferowała stroje wygodne a niekoniecznie super modne. Wręcz odpowiednie ubranie może być dla niej wyzwaniem. Stąd mając świadomość swojej niskiej potrzeby piękna warto zdać się na fachową poradę eksperta lub przyjaciela.

Jeżeli mamy dwie osoby w domu o przeciwnych potrzebach w obszarze piękna, może dochodzić do wielu ‘starć’. Znajome małżeństwo notorycznie kłóciło się o bałagan w domu. Ona – o wysokiej potrzebie piękna – chciała kupować jak najwięcej dodatków w stylu art Deco. On – o niskiej potrzebie piękna – nie dość że bałaganił i zaklinał się że „nie widzi problemu” to jeszcze skąpił na jej widzi-misie dekoratorskie. Dodatkowo poprawiany w kwestiach ubioru – komentował, że liczy się to „co ma się w głowie, a nie na sobie” i „że Zuckerberg też chodzi w T-shirt’cie do pracy”. Skala problemu była na tyle wysoka, iż znajoma rozważała samotny wyjazd do pracy w Australii. Po diagnozie RMP okazało się, że „dzieli” ich tylko piękno. Szukając porozumienia opracowali plan działania: on operacyjnie podszedł do kwestii sprzątania a ona zaakceptowała wyciągnięty dress jako domowy dress code.

Jeżeli chcesz poznać swoje motywatory to napisz do nas: kaja@kirov.pl lub iwona@kirov.pl.

Autorzy: Kaja Prystupa-Rządca, Iwona Bobrowska-Budny