Singielka w czasie Home Office.

„Pracę zdalną przywitałam z euforią! Mogłam wylegiwać się w łóżku do 8.00. Nie musiałam dojeżdżać do pracy. Koniec z niewygodnymi szpilkami. Gotowałam sobie zdrowe posiłki. W ciągu dnia miałam czas na ćwiczenia. Zeszczuplałam. Czułam się młodsza i bardziej atrakcyjna.

Po miesiącu czegoś zaczęło mi brakować …

Zadzwoniłam do koleżanki z pracy, tak po prostu, by dowiedzieć się „jak się ma”? Nie miała dla mnie czasu, bo odrabiała lekcje z młodszym synem. Podobnie z kolegą, z którym zwykle dużo rozmawiałam w służbowej kuchni. Powiedział mi, że całe dnie „siedzi na teamsach” i ma dość gadania.

Wtedy dopiero poczułam, jak bardzo potrzebuję ludzi, kontaktu i zwykłej rozmowy. Zaczęłam rozmawiać o tym z innymi osobami z pracy. Okazało się, że nie jestem wyjątkiem.

I tak od słowa do słowa wpadliśmy na pomysł założenia wirtualnej kuchni. W każdej chwili, w ciągu dnia można po prostu wpaść na pogaduchy, porozmawiać o wszystkim i o niczym. Bez klientów, bez firmowego, wirtualnego tła.

Z dnia na dzień odżyłam. Zrozumiałam, że ludzi potrzebuję jak tlenu.

A Ty, jak się czujesz pracując bez fizycznego kontaktu?

Potrzeba kontaktów społecznych należy do 1 z 16 motywatorów Reiss Motivation Profile® i opisuje to, jak często potrzebujemy mieć kontakty z innymi ludźmi. Jest niezwykle istotna z perspektywy określania naszych preferencji zawodowych. Dla osoby, która nie ma dużej potrzeby kontaktów społecznych praca polegająca na ciągłym rozszerzaniu sieci kontaktów jest wypalająca. Z kolei dla osoby, którą motywuje do działania kontakt z innymi, samotny home office może doprowadzić do szału.

Osoba o dużej potrzebie kontaktów społecznych jest:

  • Towarzyska
  • Otwarta i łatwo nawiązująca kontakty
  • Rozmowna, wręcz gadatliwa
  • Otwarta na nowych ludzi
  • Szczęśliwa wśród innych

Lockdown zerwał wiele więzów społecznych, nie tylko tych zawodowych ale i towarzyskich. Stąd stworzenie warunków do utrzymywania relacji z innymi, jest kluczowe dla tego typu osób.

Można organizować wirtualne spotkania towarzyskie w pracy, a po niej wirtualne imprezy.

Jeżeli podejrzewasz, że masz w swoim otoczeniu takie towarzyskie zwierzę, znajdź czas i zadzwoń choć raz w tygodniu. Bardzo polepszysz jakość jego życia i pogłębisz relację.

Z kolei osobę o niskiej potrzebie kontaktów można poznać po tym, że:

  • W towarzystwie wycofuje się na drugi plan
  • Ceni sobie prywatność, rzadko udziela się publicznie
  • Niechętnie prowadzi small talk
  • Męczą ją duże skupiska ludzi
  • Ceni sobie spokój, ciszę i czas ze sobą

Taka osoba lockdown odczuła, jako wybawienie od przymusowych kontaktów z współpracownikami. Wreszcie miała doskonałe alibi, żeby nie spotykać się z innymi, szczególnie z tymi, z którymi nie odczuwała specjalnej więzi.

Dla takiej osoby idealna jest praca indywidualna. Niechętnie będzie brać udział w spotkaniach. Nawet udział w wideocallu może być dla niej dyskomfortowy. We współpracy z taką osobą warto jak najbardziej ograniczyć kontakty do tych najbardziej niezbędnych.

Jeżeli chcesz z osobą o niskiej potrzebie kontaktów społecznych zbudować dobrą relację nie przymuszaj jej do kontaktu.

UWAGA: nasze doświadczenia z COVID-19 pokazują, iż osoby o nawet bardzo niskiej potrzebie kontaktów w obecnej sytuacji mogą chcieć angażować się w relacje z innymi! Każdy człowiek jest istotą społeczną. Różni nas natężenie tej potrzeby.

Wyzwaniem zawsze jest bliska współpraca osób o przeciwnych potrzebach. Zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym taki układ wymaga szukania niestandardowych rozwiązań. Dla przykładu, nasza znajoma para. Ona – towarzyska, a jej partner ma niską potrzebę kontaktów społecznych.

W czasach przed-Covidowych para żyła w harmonii. ONA w pracy ciągle nawiązywała nowe relacje. ON z kolei, spokojnie pracował zamknięty w gabinecie. COVID zamknął ich w czterech ścianach. ONA stała się nieszczęśliwa, bo nie miała do kogo się odezwać. ON również cierpiał, bo stracił swój czas bycia sam ze sobą…

W końcu wypracowali kompromis – „godzinę dla siebie”: dla NIEJ na ploteczki z przyjaciółkami online, a dla NIEGO: czas z książką w salonie.

Jeżeli chcesz poznać swoje motywatory to napisz do nas: kaja@kirov.pl lub iwona@kirov.pl.


Autorzy: Kaja Prystupa-Rządca, Iwona Bobrowska-Budny